Dawno, oj dawno mnie tu nie było.
Znów zdecydowanie za malo czasu.
Miałam całkiem mocne postanowienie, żeby nie kupować w tym miesiącu wiele.
Niestety promocje i rabaty tak bardzo kusiły.
No nie mogłam się porzeć.
Yves Rocher
![]() |
| Pianka peelingująca i tonik z linii 3 herbaty |
Golden Rose
![]() |
| Lakiery. Niestety ich rzeczywiste kolory bardzo mnie rozczarowały :( |
![]() |
| Pomadka, puder i pędzelek kabuki |
Hean
![]() |
| Kolejne zamówienie ze sklepu internetowego w całej okazałości :) |
![]() |
| Zblizenie na puder i brazer. |
Nie wiem kiedy to zuzyję, jednak nie mogłam się powstrzymać.
A same wiecie, że podczas zakupów do koszyka zawsze przypadkiem wpadają rzeczy nie do końca potrzebne ale tanie lub ładne.
Buziaki
Cytrynowa B
.jpg)





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz