sobota, 10 sierpnia 2013

W czasie deszczu dzieci się nudzą...

A na nudę i deszczowe dni najlepsza jest ciekawa książka.
Nie wyobrażam sobie wyjścia z domu bez czegoś do czytania w torebce.
Ostatnio skusiła mnie promocja w Matrasie.
-25% na wszystkie nie przecenione książki.


Od lewej:
-Alan Bradley, 'Badyl na katowski wór'. Moja kolejna książka o przygodach Flawi de Luca. 
Zakochałam się w tej okładce!
- Andrzej Pilipiuk, 'Trucizna'. Uwielbiam historie o Jakubie Wędrowyczu.
-Jennifer L. Scott, 'Lekcje madame Chic'. Podobno ciekawa książka o francuskim stylu.




Już nie mogę się doczekać ich lektury!
A jaki jest wasz sposób na deszczowe dni?

2 komentarze:

  1. Okładka "Badyla" faktycznie urzeka. Ciężko byłoby wybrać od której książki zacząć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też uwielbiam Wędrowycza :) Pozostałych książek nie czytałam, ale mnie ciekawią...

    OdpowiedzUsuń