Oczywiście wyszłam tylko po bułki.
Wròciłam z kosmetykami.
Podczas wizyty w Cosmedica w moim koszyku wylądowały takie oto słodziaki.
Lakiery Hean.
Śliczne letnie kolorki i kusząca cena.
Polubiłam tę farbę. Mają troszke oszukane kolory, ale nie śmierdzi i nie niszczy włosów.
Muszę w końcu się zmotywować i napisać o niej coś więcej.
Obecnie w promocji, całe 13,90 :)
Znajdujesz świetne rzeczy ;) bardzo mi się to podoba ;) Widzę, że również zaczynasz bloga tak jak ja ;)Tymczasem zapraszam o siebie na coś o tematyce DIY :)
OdpowiedzUsuń